Post aromatyczny, czyli droga ekologia!

Mamy jesień, idzie zima – może trzeba zadbać o odporność? Postanowiłam być nie tylko zdrowa, ale też eko, dlatego kupiłam czosnek ekologiczny! Hmm… jest aż trzy razy droższy niż zwykły czosnek. Na dodatek „główka” jest dosyć mała, więc gdyby oceniać wartość za kilogram, to różnica w cenie byłaby jeszcze większa. No cóż, ekologia kosztuje…? Continue reading „Post aromatyczny, czyli droga ekologia!”